Użytkownik blind_cowboy dnia sob, 14 lis 2009 - 01:40 napisał
I po co się tak oburzać?

Przyznaję, HU oglądałem z przerwami, bo nudne było, ale rąk, gdzie Pitrowi coś siadało było więcej niż jedna.
Może i brakuje mi obiektywizmu, za brawa dziękuję (

), ale gra Andy'ego bardziej do mnie przemawiała na HU. Całego turnieju nie obserwowałem i ciężko mi stwierdzić, kto był najlepszy w ciągu całej rozgrywki.
Sam sobie odpowiedziales na pytanie c\emu sie tak oburzylem, jak mozna stwierdzic obiektywnie kto mial wiecej szczecia czy umiejetnosci nie ogladajac dokladnie gry?
Zreszta to juz nie wazne- bylo minelo.
Gratki dla zwyciezcy